Wezwanie do sądu – niezależnie od tego, czy występujemy w charakterze powoda, pozwanego, czy świadka – niemal zawsze wywołuje przyspieszone bicie serca. Obawa przed nieznanym, skomplikowane procedury oraz formalizm wymiaru sprawiedliwości mogą paraliżować. Jako adwokaci praktykujący na co dzień w krakowskich sądach, doskonale rozumiemy ten stres. Doświadczenie pokazuje jednak, że lęk ten wynika głównie z niewiedzy.

Osoby, które po raz pierwszy wybierają się do sądu, często nie wiedzą, jak wygląda rozprawa, gdzie usiąść i jak się zwracać do sędziego. Dlatego przygotowaliśmy kompleksowy poradnik, który przeprowadzi Państwa przez każdy etap wizyty w sądzie – od wyboru garderoby, przez kontrolę bezpieczeństwa, aż po ogłoszenie wyroku. Wiedza to spokój, a spokój na sali sądowej jest sprzymierzeńcem sukcesu.

Przygotowanie do wyjścia – co ubrać i co zabrać?

Pierwsze wrażenie można zrobić tylko raz. W sądzie zasada ta ma szczególne znaczenie. Sąd to instytucja państwowa, miejsce powagi i dostojeństwa, dlatego każda osoba wybierająca się na rozprawę powinna zadbać, by jej wizerunek był adekwatny do okoliczności.

Jak się ubrać?
Warto postawić na strój klasyczny, schludny i elegancki, który nie jest prowokujący. Najlepiej zrezygnować z jaskrawych kolorów, sportowego obuwia czy dresów. Panie powinny pamiętać, że sąd nie jest miejscem na głębokie dekolty, odsłonięte ramiona czy bardzo krótkie spódnice. Panowie z kolei powinni zadbać o długie spodnie (krótkie spodenki w upalne dni są niedopuszczalne i mogą skutkować niewpuszczeniem na salę) oraz koszulę. Okazywanie szacunku Sądowi poprzez strój jest elementem kultury prawnej.

Co spakować?
Przed wyjściem z domu upewnij się, że masz przy sobie:

  • Dowód osobisty lub paszport – bez dokumentu tożsamości sąd nie dopuści Cię do udziału w rozprawie.
  • Wezwanie lub zawiadomienie – dokument ten zawiera sygnaturę akt (np. I C 123/23) oraz numer sali, co ułatwi nawigację w budynku.
  • Okulary do czytania – jeśli ich używasz, będą niezbędne do odczytania protokołu lub okazanych dokumentów.
  • Wodę i coś do pisania – rozprawy potrafią się przedłużać, a notowanie przebiegu sprawy bywa pomocne.

Do sądu nie przynosimy zwierząt, alkoholu ani żadnych przedmiotów, które mogą zostać uznane za niebezpieczne. Warto tutaj przemyśleć, co na co dzień nosimy w torebce czy aktówce, gdyż za potencjalną broń mogą zostać uznane nawet nożyczki do paznokci, pilnik, scyzoryk czy szklana butelka z napojem.

Logistyka: wejście do budynku i kontrola bezpieczeństwa

Krakowskie sądy – czy to Sąd Okręgowy przy ul. Przy Rondzie, czy sądy rejonowe, to duże gmachy, w których łatwo się zgubić. Dlatego zalecamy przybycie na miejsce co najmniej 15–20 minut przed wyznaczoną godziną. Czas ten jest potrzebny na przejście procedur bezpieczeństwa.

Po wejściu do budynku zostaniemy poproszeni o przekazanie ochronie torby, płaszcza, kluczy i telefonu do prześwietlenia (podobnie jak na lotnisku). Sami będziemy musieli przejść przez bramkę wykrywającą metal. Ochrona może poprosić nas o okazanie dowodu osobistego i zapytać o cel wizyty. Są to standardowe procedury mające na celu zapewnienie bezpieczeństwa wszystkim uczestnikom postępowań.

Jak znaleźć odpowiednią salę?

Po przejściu kontroli i pozostawieniu odzieży wierzchniej w szatni (jest to obowiązkowe), należy udać się pod właściwą salę rozpraw. Jeśli zapomnieliśmy numeru sali, pomocy udzieli nam punkt informacyjny (Biuro Obsługi Interesanta). Przed każdą salą wisi tzw. wokanda – papierowa lista lub elektroniczny wyświetlacz. Znajdziemy tam wykaz spraw odbywających się danego dnia, sygnatury akt, godziny oraz nazwiska stron (często zanonimizowane inicjałami w sprawach rodzinnych).

Ważna uwaga: Godzina na wokandzie jest godziną orientacyjną. Opóźnienia w sądach są zjawiskiem powszechnym, dlatego należy uzbroić się w cierpliwość. Nie wolno pukać do sali ani uchylać drzwi, by zapytać „czy to już”. Czekamy na korytarzu, aż protokolant lub sędzia wywoła naszą sprawę lub nazwisko.

Na sali rozpraw – kto gdzie siedzi?

Moment wejścia na salę jest często najbardziej stresujący. Aby uniknąć konsternacji, warto znać „geografię” sali sądowej. Centralne miejsce za stołem sędziowskim zajmuje Sąd (sędzia zawodowy, czasem w towarzystwie ławników). Obok sędziego, przy bocznym stoliku, siedzi protokolant.

Dla stron przewidziane są ławy ustawione naprzeciwko siebie:

  • Powód / Wnioskodawca: Zajmuje miejsce po prawej stronie stołu sędziowskiego (patrząc od strony wejścia/publiczności, jest to lewa strona sali).
  • Pozwany / Uczestnik: Zajmuje miejsce po lewej stronie stołu sędziowskiego (prawa strona sali).

Jeśli reprezentuje Cię adwokat, siadasz razem z nim przy odpowiedniej ławie. Po wejściu na salę sędzia sprawdzi listę obecności, poprosi o okazanie dowodów osobistych (należy podejść do stołu sędziowskiego i położyć dokument, a następnie wrócić na miejsce).

Savoir-vivre sądowy – jak się zachować?

Zachowanie w sądzie podlega ścisłej etykiecie. Jej naruszenie może skutkować nie tylko upomnieniem, ale w skrajnych przypadkach karą porządkową (grzywną). Oto najważniejsze zasady:

  1. Wstawanie: Zawsze wstajemy, gdy sąd wchodzi na salę, gdy sąd do nas mówi, gdy my mówimy do sądu oraz gdy sąd ogłasza wyrok. Siedzieć można tylko w trakcie składania zeznań, jeśli sąd wyrazi na to zgodę (np. ze względu na stan zdrowia), lub gdy sędzia wyraźnie na to pozwoli (np. podczas dyktowania protokołu).
  2. Zwroty honorowe: Do sędziego zwracamy się wyłącznie „Wysoki Sądzie”. Nie używamy zwrotów „Proszę Pana/Pani”.
  3. Kierowanie wypowiedzi: To zasada, o której zapomina najwięcej osób. Nawet jeśli odpowiadamy na pytanie adwokata strony przeciwnej lub chcemy skomentować słowa byłego małżonka, zawsze zwracamy się do Sądu. Bezpośrednie dyskusje, kłótnie czy zwracanie się do drugiej strony („Jak możesz tak kłamać!”) są niedopuszczalne.
  4. Cisza i telefon: Telefon komórkowy musi być całkowicie wyłączony lub wyciszony. Wszelkie komentarze, śmiechy czy gestykulacja podczas wypowiedzi innych osób są zabronione.

Przebieg rozprawy i rola świadka

Rozprawa składa się z kilku etapów: wywołania sprawy, informacyjnych przesłuchań stron (czy widzą szansę na ugodę?), postępowania dowodowego (przesłuchanie świadków, biegłych) oraz głosów końcowych.

Szczególną rolę pełni świadek. Procedura wygląda tu nieco inaczej niż w przypadku stron. Świadkowie po sprawdzeniu obecności muszą opuścić salę rozpraw i czekać na korytarzu. Są wzywani pojedynczo. Jest to kluczowe, aby zeznania jednego świadka nie sugerowały treści zeznań kolejnych osób.

Świadek ma obowiązek mówić prawdę. Przed rozpoczęciem przesłuchania sędzia poucza o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań (do 8 lat pozbawienia wolności). Świadek odpowiada na pytania sądu, a następnie pełnomocników obu stron. Po zakończeniu przesłuchania świadek może pozostać na sali w charakterze publiczności (jeśli jawność rozprawy nie została wyłączona) lub udać się do domu.

Rozprawy zdalne – znak czasów

Współczesne sądownictwo coraz częściej korzysta z technologii. Wiele rozpraw w Krakowie odbywa się w trybie zdalnym (online). Warto wiedzieć, że powaga sądu obowiązuje również przed ekranem komputera. Należy zadbać o stabilne łącze internetowe, działającą kamerę i mikrofon. Podczas rozprawy online nie należy siedzieć w pidżamie, palić papierosów, pić kawy czy przebywać w hałaśliwym miejscu (np. kawiarni czy samochodzie). Tło powinno być neutralne. Sąd widzi i słyszy wszystko, co dzieje się w kadrze.

Rola adwokata – Twoja tarcza na sali sądowej

Samodzielne występowanie przed sądem jest możliwe, ale wiąże się z dużym ryzykiem. Procedura cywilna jest skomplikowana, a emocje często przesłaniają racjonalny osąd sytuacji. Adwokat to nie tylko osoba, która zna przepisy. To profesjonalista, który dba o to, by żadne pytanie nie pozostało bez odpowiedzi, a żaden dowód nie został pominięty. Pełnomocnik pilnuje terminów, składa wnioski dowodowe i reaguje na bieżąco na sytuację procesową, zdejmując z barków Klienta ogromny ciężar stresu.

Jeśli czeka Cię rozprawa w Krakowie i obawiasz się, że nie podołasz formalnościom, skontaktuj się z Kancelarią Adwokacką Marcina Lisickiego. Profesjonalne przygotowanie do procesu to połowa sukcesu.


Najczęściej zadawane pytania (FAQ) – Rozprawa sądowa

Czy mogę nagrywać przebieg rozprawy dyktafonem?

Co do zasady, rejestrowanie dźwięku lub obrazu z rozprawy wymaga zgody Sądu. Należy złożyć taki wniosek przed rozpoczęciem rozprawy. Bez zgody sędziego nagrywanie jest zabronione, a sąd może nakazać usunięcie nagrania. Warto jednak pamiętać, że każda rozprawa jest nagrywana przez system sądowy (e-protokół), a strony mają prawo dostępu do tego zapisu.

Co się stanie, jeśli spóźnię się na rozprawę?

Spóźnienie może mieć poważne konsekwencje, łącznie z pominięciem dowodu z przesłuchania danej osoby lub wydaniem wyroku zaocznym (w przypadku pozwanego). Jeśli wiesz, że utknąłeś w krakowskich korkach i spóźnienie jest nieuniknione, warto spróbować zadzwonić do sekretariatu wydziału lub poprosić adwokata o poinformowanie sądu. Po wejściu na salę należy przeprosić za spóźnienie i wyjaśnić jego powód.

Czy na rozprawę mogę przyjść z osobą towarzyszącą?

Zasadą jest jawność rozpraw, co oznacza, że na sali może przebywać publiczność (tzw. mężowie zaufania, rodzina, przyjaciele). Są jednak wyjątki. W sprawach rodzinnych (np. o rozwód) jawność jest często wyłączona ze względu na ochronę prywatności i wtedy na sali mogą przebywać tylko strony i ich pełnomocnicy. Świadek nie może być osobą towarzyszącą przed złożeniem zeznań.

Adwokat Marcin Lisicki


Adwokat Marcin Lisicki
Członek Krakowskiej Izby Adwokackiej, założyciel Kancelarii Adwokackiej w Krakowie. Absolwent Wydziału Prawa i Administracji oraz Wydziału Studiów Międzynarodowych i Politycznych Uniwersytetu Jagiellońskiego. Doświadczenie zawodowe zdobywał pod patronatem adwokata Wiktora Mordarskiego, a od 2016 roku prowadzi samodzielną praktykę adwokacką. Specjalizuje się w szeroko pojętym prawie cywilnym, rodzinnym i opiekuńczym oraz prawie gospodarczym. Posiada bogate doświadczenie w obsłudze przedsiębiorców (w tym w zagadnieniach Private-equity/Venture capital) oraz reprezentacji klientów przed KRS. W swojej pracy stawia na zrozumiałą komunikację – skomplikowane zagadnienia prawne tłumaczy prostym, dostępnym dla klienta językiem.