Zakończenie procesu sądowego pomyślnym wyrokiem to dla wierzyciela dopiero połowa sukcesu. Aby realnie odzyskać pieniądze, konieczne jest skierowanie sprawy do egzekucji komorniczej. Kluczem do kancelarii komornika jest tytuł wykonawczy – czyli, w uproszczeniu, wyrok sądowy (lub inny akt) zaopatrzony w klauzulę wykonalności. Co jednak w sytuacji, gdy ten bezcenny dokument zaginie, zostanie skradziony lub ulegnie zniszczeniu? Czy wierzyciel traci bezpowrotnie szansę na odzyskanie długu?
Na szczęście ustawodawca przewidział takie scenariusze. Procedura ponownego wydania tytułu wykonawczego zamiast utraconego, uregulowana w Kodeksie postępowania cywilnego, jest ratunkiem dla wierzycieli. Jako Kancelaria Adwokacka z wieloletnim doświadczeniem na rynku krakowskim, przeprowadzamy naszych Klientów przez ten proces, dbając o to, by błędy formalne nie zablokowały drogi do egzekucji. W poniższym artykule wyjaśniamy szczegóły tej procedury.
Czym jest tytuł wykonawczy i dlaczego oryginał jest tak ważny?
Aby zrozumieć wagę problemu, należy rozróżnić dwa pojęcia: tytuł egzekucyjny oraz tytuł wykonawczy. Tytułem egzekucyjnym jest np. prawomocny wyrok sądu, nakaz zapłaty, czy akt notarialny, w którym dłużnik poddał się egzekucji. Dokument ten stwierdza istnienie roszczenia, ale sam w sobie nie pozwala jeszcze komornikowi działać. Dopiero gdy sąd nada mu klauzulę wykonalności (urzędową pieczęć z odpowiednią formułą), staje się on tytułem wykonawczym.
W obrocie prawnym, co do zasady, funkcjonuje tylko jeden oryginał tytułu wykonawczego dla danego świadczenia. Ma to chronić dłużnika przed sytuacją, w której wierzyciel wszczynałby kilka egzekucji o to samo roszczenie u różnych komorników. Dlatego utrata tego jedynego egzemplarza jest tak problematyczna – bez niego komornik jest bezradny, a drzwi do egzekucji pozostają zamknięte.
Podstawa prawna: Artykuł 794 K.p.c.
Procedurę „odzyskiwania” dokumentu reguluje art. 794 Kodeksu postępowania cywilnego. Przepis ten stanowi swoistą „koło ratunkowe” dla wierzyciela. Zgodnie z jego treścią:
Ponowne wydanie tytułu wykonawczego zamiast utraconego może nastąpić jedynie na mocy postanowienia sądu wydanego po przeprowadzeniu rozprawy. Na ponownie wydanym tytule wykonawczym czyni się wzmiankę o wydaniu go zamiast tytułu pierwotnego. W postępowaniu tym sąd ogranicza badanie do faktu utraty tytułu wykonawczego.
Z przepisu tego wynikają trzy kluczowe wnioski:
- Nowy dokument wydaje się zamiast utraconego (nie jest to „drugi” tytuł, ale duplikat zastępujący pierwotny).
- Konieczne jest przeprowadzenie rozprawy sądowej.
- Sąd bada tylko fakt utraty – nie wnika ponownie w to, czy dług istnieje, czy jest przedawniony itp.
Kiedy można mówić o utracie tytułu wykonawczego?
Słowo „utrata” jest kluczowe i interpretowane szeroko. Obejmuje ono wszelkie sytuacje, w których wierzyciel wbrew swojej woli przestał być w posiadaniu dokumentu. Do najczęstszych przyczyn należą:
- Zgubienie: Dokument zaginął podczas przeprowadzki, remontu czy transportu.
- Kradzież: Tytuł został skradziony wraz z aktówką, samochodem czy podczas włamania do biura.
- Zniszczenie: Dokument uległ spaleniu w pożarze, zalaniu w powodzi lub został zniszczony w niszczarce przez pomyłkę.
- Zagubienie przez operatora pocztowego lub kuriera: Sytuacje, w których przesyłka z sądu lub od komornika nigdy nie dotarła do adresata.
- Zagubienie w aktach komorniczych lub sądowych: Choć rzadkie, zdarzają się przypadki zaginięcia dokumentów wewnątrz instytucji.
Ważne jest, aby utrata nie była wynikiem świadomego działania wierzyciela, np. wydania tytułu dłużnikowi po spłacie części długu. Jeśli wierzyciel dobrowolnie oddał tytuł, a potem zmienił zdanie, sąd oddali wniosek o ponowne wydanie.
Jak wygląda postępowanie o ponowne wydanie tytułu wykonawczego?
Postępowanie to, choć wydaje się techniczne, jest pełnoprawnym postępowaniem sądowym. Wymaga od wierzyciela inicjatywy dowodowej i precyzji. Poniżej przedstawiamy przebieg tego procesu krok po kroku.
1. Złożenie wniosku do właściwego sądu
Procedurę inicjuje wniosek wierzyciela. Należy go złożyć do sądu, który nadał klauzulę wykonalności pierwotnemu tytułowi. Wniosek musi spełniać wymogi pisma procesowego, a więc zawierać oznaczenie sądu, stron, sygnaturę akt sprawy pierwotnej oraz precyzyjne żądanie. Niezbędne jest również uiszczenie opłaty sądowej.
2. Uzasadnienie i dowody – klucz do sukcesu
To najważniejszy element. Wierzyciel musi udowodnić lub co najmniej wysoko uprawdopodobnić, że tytuł został utracony. Samo oświadczenie „zgubiłem dokument” może okazać się niewystarczające, zwłaszcza jeśli dłużnik stawi się na rozprawie i zaprzeczy temu faktowi. Jakie dowody mogą być przydatne?
- Protokół z policji zgłoszenia kradzieży.
- Protokół zniszczenia mienia (np. od ubezpieczyciela po pożarze).
- Reklamacja złożona na poczcie i odpowiedź operatora o zagubieniu przesyłki.
- Zaświadczenie od komornika, że tytuł nie znajduje się w jego aktach i został odesłany (jeśli zaginął w transporcie zwrotnym).
- Zeznania świadków (np. pracowników biurowych, domowników).
- Przesłuchanie samego wierzyciela.
3. Rozprawa sądowa
Sąd ma obowiązek wyznaczyć rozprawę. Jest to moment, w którym Sąd weryfikuje twierdzenia zawarte we wniosku. Na rozprawę wzywany jest także dłużnik. Ma on prawo wypowiedzieć się i ewentualnie zakwestionować fakt utraty tytułu (np. twierdząc, że wierzyciel go zniszczył po otrzymaniu zapłaty). Obecność profesjonalnego pełnomocnika – adwokata – na tym etapie jest niezwykle pomocna, zwłaszcza gdy druga strona próbuje podważyć wiarygodność wierzyciela.
4. Wydanie postanowienia
Jeśli sąd uzna argumenty wierzyciela, wydaje postanowienie o ponownym wydaniu tytułu wykonawczego. Dokument ten wygląda jak oryginał, ale posiada wyraźną adnotację, że został wydany „zamiast tytułu utraconego”. To zabezpieczenie przed podwójną egzekucją. Z tak uzyskanym dokumentem można ponownie udać się do komornika.
Czym to postępowanie różni się od wydania dalszego tytułu wykonawczego?
Warto odróżnić procedurę z art. 794 K.p.c. (utrata) od procedury z art. 793 K.p.c. (dalszy tytuł wykonawczy). Czasami wierzyciel potrzebuje drugiego egzemplarza tytułu, mimo że pierwszego nie zgubił. Dzieje się tak np. gdy egzekucja ma być prowadzona z różnych składników majątku położonych w różnych rewiram komorniczych, albo gdy dłużników jest kilku. Wtedy sąd wydaje „dalszy tytuł wykonawczy”, oznaczając go numerem porządkowym (np. tytuł wykonawczy nr 2) i wskazując cel jego wydania. W przypadku art. 794 K.p.c. mówimy o zastąpieniu dokumentu, który fizycznie przestał istnieć dla wierzyciela.
Rola adwokata w odzyskaniu tytułu wykonawczego
Mogłoby się wydawać, że uzyskanie duplikatu to formalność. Praktyka sądowa w Krakowie pokazuje jednak, że sądy podchodzą do tych wniosków z dużą ostrożnością. Obawa przed nadużyciami (np. próbą wyegzekwowania długu dwa razy) sprawia, że sędziowie wymagają konkretnych dowodów na okoliczność utraty.
Jak może pomóc Kancelaria Adwokacka Marcina Lisickiego?
- Analiza prawna: Oceniamy, czy w danej sytuacji właściwe jest wystąpienie o ponowne wydanie tytułu, czy może o nadanie klauzuli wykonalności na odpis orzeczenia.
- Przygotowanie wniosku: Sporządzamy profesjonalny wniosek, który spełnia wszystkie wymogi formalne i zawiera przekonującą argumentację.
- Gromadzenie dowodów: Pomagamy w skompletowaniu dokumentacji niezbędnej do wykazania utraty tytułu.
- Reprezentacja przed sądem: Występujemy w imieniu Klienta na rozprawie, reagując na zarzuty dłużnika i dbając o sprawny przebieg postępowania.
Utrata tytułu wykonawczego to stresująca sytuacja, która wstrzymuje odzyskanie należności. Nie warto ryzykować oddalenia wniosku przez błędy proceduralne. Skorzystanie z pomocy profesjonalisty zwiększa szanse na szybki powrót na ścieżkę egzekucyjną.
Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Ile kosztuje wniosek o ponowne wydanie tytułu wykonawczego?
Zgodnie z ustawą o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, opłata od wniosku o ponowne wydanie tytułu wykonawczego zamiast utraconego wynosi co do zasady 50 zł (jako opłata kancelaryjna za wydanie odpisów dokumentów z akt sprawy, choć w praktyce orzeczniczej zdarzają się interpretacje nakazujące uiszczenie opłaty jak za wniosek o nadanie klauzuli wykonalności, czyli 50 zł). Kwestie te bywają zmienne, dlatego adwokat zawsze ustala aktualną wysokość opłat przed złożeniem pisma.
Czy dłużnik dowie się o moim wniosku?
Tak. Ponieważ postępowanie toczy się w trybie procesowym z obowiązkową rozprawą, dłużnik jest uczestnikiem postępowania. Sąd doręczy mu odpis wniosku i wezwie na rozprawę. Jest to mechanizm gwarancyjny, mający zapobiec sytuacjom, w których wierzyciel dysponowałby dwoma tytułami wykonawczymi jednocześnie.
Co zrobić, jeśli odnalazłem „utracony” tytuł po wydaniu nowego?
Jeśli po wydaniu przez sąd nowego tytułu wykonawczego, odnajdzie się pierwotny dokument, nie wolno się nim posługiwać. Wierzyciel nie może prowadzić egzekucji na podstawie obu dokumentów. W takiej sytuacji należy niezwłocznie poinformować o tym fakcie komornika (jeśli postępowanie trwa) lub zniszczyć odnaleziony, stary dokument, aby uniknąć zarzutu nadużycia prawa czy próby wyłudzenia.
Jeśli borykają się Państwo z problemem utraconego wyroku lub nakazu zapłaty, zapraszamy do kontaktu z naszą Kancelarią w Krakowie. Pomożemy sprawnie przejść przez procedurę sądową i odzyskać narzędzie niezbędne do skutecznej egzekucji.
Adwokat Marcin LisickiCzłonek Krakowskiej Izby Adwokackiej, założyciel Kancelarii Adwokackiej w Krakowie. Absolwent Wydziału Prawa i Administracji oraz Wydziału Studiów Międzynarodowych i Politycznych Uniwersytetu Jagiellońskiego. Doświadczenie zawodowe zdobywał pod patronatem adwokata Wiktora Mordarskiego, a od 2016 roku prowadzi samodzielną praktykę adwokacką. Specjalizuje się w szeroko pojętym prawie cywilnym, rodzinnym i opiekuńczym oraz prawie gospodarczym. Posiada bogate doświadczenie w obsłudze przedsiębiorców (w tym w zagadnieniach Private-equity/Venture capital) oraz reprezentacji klientów przed KRS. W swojej pracy stawia na zrozumiałą komunikację – skomplikowane zagadnienia prawne tłumaczy prostym, dostępnym dla klienta językiem.















